Niefortunna pomyłka
Jestem piosenkarką ,nie jakąś tam super znaną. Śpiewam jak to mówią do kotleta jednak sprawia mi to ogromną radość, a przy tym trochę zarobię sobie na drobne wydatki. Znajomi transwestyci. Zapomniałam powiedzieć ze jestem transwestytką ,oczywiście nie wstydzę się tego mówię o tym otwarcie. A więc znajomi zgłosili mnie na konkurs piosenki Polskiej. Nie ukrywałam radości kiedy dostałam się do finału. Konkurencja była powalająca. Bardzo dobrze przygotowani wokalnie ,scenicznie ludzi wykonywali raz po raz cudowne polskie przeboje. Polska muzyka jest moją ulubioną, szczególnie stare kawałki. Przyszła moja kolej. Oczywiście wyszłam na scenę jaka trans. Moi koledzy transwestyci zasiedli na widowni. Po wykonaniu piosenki moim zdaniem bezbłędnie rozległy się głośne oklaski i krzyki. Jury bez zastanowienia odparło, że było to najlepsze wykonanie dzisiejszego wieczoru, wspomnieli o moim stroju scenicznym . Odparłam, ze to nie strój sceniczny tylko normalny codzienny strój. Wtedy rozległy się głośne krzyki transwestyci tu są. Moje zażenowanie sięgnęło zenitu! Uciekłam ze sceny. Zabrałam statuetkę i więcej nikomu się nie pokazałam na oczy.
Sorry, the comment form is now closed.